Czy jest coś wspanialszego niż perspektywa weekendu w górach? Zapach lasu, przestrzeń i widoki, które wynagradzają każdy wysiłek. Pakowanie plecaka może być częścią tej ekscytacji, ale bywa też źródłem niepewności. Co wrzucić do środka, gdy prognoza pogody przypomina sinusoidę, a temperatura stanowi niewiadomą? Zamiast improwizować i liczyć na szczęście, lepiej podejść do tematu z odrobiną wiedzy. Dobrze dobrane ubranie wpływa na nasze bezpieczeństwo i wygodę.
Wiele warstw, więcej ciepła
Zapomnij o jednym, grubym swetrze i ciężkiej kurtce zimowej, jeśli nie wybierasz się na mroźną, zimową wspinaczkę. Sekretem skutecznego i wygodnego ubioru w terenie jest warstwowość. Kompletując swój strój w góry, warto myśleć właśnie w ten sposób – kategoriami warstw, które można swobodnie dodawać i zdejmować w zależności od warunków. Oto, co należy przygotować.
- Warstwa pierwsza (tuż przy ciele): Jej zadaniem jest odprowadzanie wilgoci. Podczas wysiłku pocimy się, a mokra skóra bardzo szybko traci ciepło. Dlatego unikaj bawełny jak ognia. Bawełniana koszulka, choć miła w dotyku, chłonie pot jak gąbka i staje się zimnym, nieprzyjemnym kompresem. Sięgnij po bieliznę termoaktywną, wykonaną z materiałów syntetycznych lub wełny merynosów.
- Warstwa druga (izolacja): Odpowiada za utrzymanie ciepła wytworzonego przez organizm. Tutaj świetnie sprawdzają się bluzy polarowe, lekkie swetry z wełny merino czy cienkie kurtki z syntetycznym lub puchowym wypełnieniem. Grubość tej warstwy dobierasz do pory roku i przewidywanej temperatury. W plecaku nie zajmuje wiele miejsca, a na wietrznej grani potrafi uratować sytuację.
- Warstwa trzecia (ochrona zewnętrzna): Twoja tarcza przeciwko wiatrowi i deszczowi. Może nią być lekka kurtka przeciwwiatrowa (softshell), która świetnie oddycha, albo kurtka z membraną (hardshell), gwarantująca pełną wodoodporność podczas ulewy. Zawsze miej w plecaku coś, co ochroni Cię przed deszczem, nawet jeśli rano na niebie nie ma ani jednej chmurki. Górska pogoda bywa kapryśna.
Od stóp do głów – o czym należy pamiętać?
Kompletny ubiór to znacznie więcej niż tylko kurtka i koszulka. Detale mają ogromny wpływ na ogólne samopoczucie podczas wędrówki.
Na nogi załóż wygodne, rozchodzone spodnie trekkingowe. Materiały, z których są wykonane, schną błyskawicznie, są elastyczne i nie krępują ruchów. Jeansy zostaw w domu – nasiąknięte wodą stają się ciężkie, sztywne i potwornie wychładzają. Latem sprawdzają się modele z odpinanymi nogawkami.

Niezmiernie istotne są stopy. Inwestycja w dobre buty trekkingowe to podstawa każdej górskiej przygody. Muszą być wygodne, dobrze trzymać kostkę (na trudniejszych szlakach) i mieć przyczepną podeszwę. Nigdy, przenigdy nie idź w góry w nowych, nierozchodzonych butach, chyba że marzysz o bolesnych pęcherzach. Do butów dobierz odpowiednie skarpety – grubsze, trekkingowe, najlepiej z wełny merino, które amortyzują i odprowadzają wilgoć.
Głowę również należy chronić. Latem czapka z daszkiem lub kapelusz osłonią przed słońcem, a zimą i w chłodne dni ciepła czapka zapobiegnie utracie ciepła. Uniwersalnym dodatkiem jest chusta wielofunkcyjna (buff), która może służyć jako czapka, opaska, komin czy maska chroniąca przed wiatrem. Warto też mieć pod ręką lekkie rękawiczki, nawet latem w wyższych partiach gór.
Sezonowe różnice i najczęstsze potknięcia
Choć zasada ubioru na „cebulkę” pozostaje uniwersalna, jej poszczególne elementy będą się różnić w zależności od pory roku. Latem skupiamy się na lekkich, przewiewnych materiałach i ochronie przed słońcem. Zimą natomiast na plan pierwszy wysuwa się porządna izolacja termiczna i ochrona przed śniegiem i mrozem. Do zimowego ekwipunku dochodzą grubsze spodnie, często ocieplane, stuptuty (ochraniacze na buty), a także dodatkowa, ciepła warstwa pod kurtkę.
Czego unikać? Największym błędem jest niedocenianie górskiej aury. Nawet w środku lata temperatura na szczycie może być o kilkanaście stopni niższa niż w dolinie, a silny wiatr potęguje uczucie chłodu.
Podsumowanie
Komponowanie stroju na górską wyprawę nie jest skomplikowane – to raczej świadome dobieranie funkcjonalnych elementów. Pamiętaj o warstwach, które pozwolą Ci elastycznie reagować na zmiany pogody. Zainwestuj w porządne buty i skarpety, bo to one niosą Cię przez wiele kilometrów. Zawsze miej w plecaku coś, co ochroni Cię przed deszczem i wiatrem. Dzięki takiemu przygotowaniu każda górska wycieczka stanie się czystą przyjemnością.
